Ten blog jest "przedłużeniem sklepu". Znajdziesz tu prace mojego autorstwa, które są lub były do nabycia w sklepie stacjonarnym. Gdybyś chciała kupić którąś z prac lub zamówić podobną napisz mi proszę o tym w komentarzach pod postem lub e mailem sagart@interia.pl , na pewno odpiszę :)

Agnieszka



sobota, 31 grudnia 2011

Karteczki świateczne,

których nie pokazałam a powinnam (czerwienię się :) Powinnam pokazać, bo są to piekne prace moich wirtualnych koleżanek z forum Otwarte.

Otrzymałam takie








A wysłałam te
(brakuje jednej, bo zapomniałam jej zdjęcia pstryknąć)







A na otrzymane życzenia zrobiłam album
będzie piękną pamiatką.



środa, 28 grudnia 2011

Sylwestrowo

już u mnie, bo do końca roku tylko 3 dni. Czas więc szykować się na bal, a jak bal to odpowiednia oprawa. Za oprawę robić mogą  takie oto  naszyjniki





Dziękuję ślicznie za Wasze odwiedziny i pozostawione miłe słowo. Do nastepnego napisania :)

sobota, 24 grudnia 2011

Już czas...





wtorek, 20 grudnia 2011

Mała prywata ;

Tak jak pisałam w ostatnim poście, dzisiaj przedstawiam ostatnie świąteczne prace. I są to prace zrobione dla samej siebie :) Już są pozawieszane i poustawiane, i zdobią, i cieszą oko. ;)

Pierwsza to szopka w kuli. Zamontowałam w niej światełka ledowe, które pięknie podświetlają środek ( musicie uwierzyć mi na słowo, bo zdjęcia nie oddają tego efektu). Pierniczki pod spodem to dzieło znajomej Kasi. Kto zgadnie z czego są?





Druga to lampion. Co prawda zrobiony w zeszłym roku, ale znów go pokazuję, bo bardzo mi się podoba




Trzecia to duży wianek, który zawisł w przedpokoju


Czwarta to anioł z masy solnej, dzieło rąk Kasi od pierniczków (pierniczki też są z masy solnej ;) Anioł czeka jeszcze na skrzydła, ale bez nich też ślicznie wygląda na ścianie w sypialni.



Piąta praca to mały wianuszek na drzwi wejściowe. mam nadzieję, że zostanie tam przez całe święta i nie zmieni po cichaczu właściciela ;)



 Wianuszek zgłaszam na wyzwanie w Kreatywnym Zakątku, może na koniec roku los się do mnie uśmiechnie ;)

Jest jeszcze największa i najważniejsza ozdoba, CHOINKA, ale jej czas  jeszcze nie nadszedł.

Ależ długi post mi wyszedł, dziękuję wszystkim za odwiedziny i pozostawione miłe słowo. Fajnie, że jesteście :)

niedziela, 18 grudnia 2011

Świateczny misz-masz,

czyli ostatnia partia świątecznych rękoczynów. Jeszcze jeden post będzie świąteczny i sezon zamykamy :)
Zdjęcia troszkę podrasowane, taka zabawa programem graficznym.











wtorek, 13 grudnia 2011

Filcowe nauszniki

wydziobałam w niedzielę. Taka mała odskocznia od tych wszystkich świątecznych dekoracji. Jednak nie na długo dam Wam spokój, bo już kolejne świateczne czekają  ;)