Ten blog jest "przedłużeniem sklepu". Znajdziesz tu prace mojego autorstwa, które są lub były do nabycia w sklepie stacjonarnym. Gdybyś chciała kupić którąś z prac lub zamówić podobną napisz mi proszę o tym w komentarzach pod postem lub e mailem sagart@interia.pl , na pewno odpiszę :)

Agnieszka



niedziela, 29 stycznia 2012

Jeszcze jedno pudełeczko,

ot takie na szybko robione. Te zawijaski to odbite stempelki, bo mi czegoś brakowało po kątach.



I jeszcze jedna sprawa. ANONIM, zostawił komentarz pod poprzednim postem (nie podobał mi się, więc go usunęłam,wolno mi). Bardzo go ciekawiła pewna sprawa, powiedziałabym, że osobista. Jeśli interesujemy się czyimś życiem i rządamy odpowiedzi to w dobrym guście byłoby  przedstwaić  się ewentualnie zostawić jakieś namiary na siebie, żebyśmy mogli podyskutować w kuluarach. Nie będę na oczach wszystkich wywewnętrzniać się.
To na tyle, wszystkim odwiedzającym dziękuję bardzo, buźka :)

czwartek, 26 stycznia 2012

Pudełeczka bardzo słodkie,

ostrzegam tych co nie lubią słodyczy ;) Razu pewnego wpadła mi w ręce śliczna serwetka, a że miałam tylko jedną szkoda mi jej było ruszać (wiem, dziwna jestem). Do czasu aż nie zobaczyłam pudełeczka Marty . No to ruszyłam swoją serweteczkę i powstało takie oto pudełeczko



Robiłam też próby z drukowaniem na serwetce, zakończone pomyślnie na szczęście. Zbiegiem okoliczności wydrukował mi się kolejny słodkawy obrazeczek i powstała kolejna cukierkowa praca.


Pin It

wtorek, 24 stycznia 2012

Kalendarzyki,

które powstawały dłuuuugo, bo zawsze coś bardziej pilnego było. Jeden był dla Eli, która cierpliwie czekała  :)
Okładki to zalaminowane serwetki dodatkowo ozdobione po wierzchu.





Jakoś ostatnio nie mam siły na nic i wena chyba mnie opuściła :( Jakieś przesilenie wiosenne czy co, ale to chyba jeszcze za wcześnie? No nic trzeba przetrzymać.
Weny twórczej życzę wszystkim, Agnieszka

Pin It

niedziela, 22 stycznia 2012

Ubranko (czyt. etui) na telefon

Są ferie zimowe, dzieciaki na czas remontu wyeksmitowane do dziadków, po mieszkaniu nie bardzo można się przemieszczać, bo wszędzi pył. No to sobie siedzę wieczorem w kąciku i szyję. Jako pierwsze powstały  filcowe etui na telefon. Uszyte są z 3 mm miękkiego filcu, a ozdobione wycinankami z filcu 1 mm.
Prace remontowe idą b.sprawnie, (tfu,tfu, żeby nie zapeszyć), ale może jeszcze zdąży coś powstać w kąciku.





Do następnego 
Agnieszka

Wrzuć

Pin It

sobota, 21 stycznia 2012

Przenoszenie wydruków za pomocą medium - KURS

Wiele osób pyta jak przenoszę wydruki na drewno. Opowiedzieć mi trudno, dlatego powstał kursik obrazkowy




Kursik z użyciem medium do przenoszenia wydruków


1. Przygotowujemy sobie przedmiot, który będziemy zdobić. Ja zrobię wieszaczek do łazienki.






2. Drukujemy na drukarce laserowej obrazek WAŻNE! musi być wydrukowany w lustrzanym odbiciu


3. Do przenoszenia wydruków ja używam tego medium


Można też użyć kleju  MODGE PODGE firmy Heritage, wypróbowane


4. Wydruk smarujemy preparatem, nie za grubo i zostawiamy do wyschnięcia (ok.15 min.)

 5. Smarujemy medium przedmiot i przyklejamy motyw ZADRUKOWANĄ STRONĄ DO SPODU. Dociskamy mocno, używam do tego drewnianego wałeczka. Robimy to ostrożnie aby nie porwać papieru.


Trzeba też uważać aby preparat nie zasechł na wierzchu, jeśli zabrudzi się nam papier w czasie klejenia wycieramy go mokrą szmatką


6. Tak wygląda naklejony motyw jeszcze mokry.


7. Zostawiamy na kilka godzin (najlepiej na noc) do porządnego wyschnięcia. Tak wygląda suchy motyw


8. Kolejnym etapem jest pozbycie się papieru. Moczymy motyw wodą i zaczynamy ścieranie papieru. Robimy to paluszkiem delikatnie pocierając i kulkując papier





9. Pocieramy tak długo aż nie będą się robiły kuleczki. Tak wyglada obrazek już bez papieru.


10. Gotowy przedmiot lakierujemy i wykańczamy wg własnego uznania



Prawda, że nic trudnego? A ile dodatkowych możliwości. Tak więc do roboty

Pin It

czwartek, 19 stycznia 2012

Serducha

a nawet całe stadko, czyli transferów ciąg dalszy. Kiedyś miałam czas, wolny czas więc naszyłam sobie duuużo serduszek. I leżały sobie niebogi dość długo czekając na kolejny wolny czas. Cierpliwe były więc się doczekały, potraktowania acetonem i wypchania watolinką. Za tyle cierpliwości dostały w nagrodę po kropelce olejku różanego. I teraz sobie leżą elegancko i pachną.

Najpierw parami








I zdjęcie grupowe


*Serduszka do kupienia w sklepie

Wrzuć


Pin It

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Patchworkowa taca

czyli moja pierwsza praca w tym stylu. Wcale nie jest trudno namalować te kropeczki i kreseczki. Trzeba tylko w odpowiednim momencie przestać je stawiać ;) Ja się trochę zagalopowałam i nie do końca uważam ją za udaną. Chociaż dziewczyny z forum uważają inaczej i chwała im za to, bo przekonały mnie, że tacy nic nie brakuje. Inaczej już bym ją (tacę znaczy) szlifowała i przemalowała, a w najgorszym wypadku rzuciła w kąt i czekałaby na lepsze czasy.




A wszystkim odwiedzającym i zostawiającym miłe słowo DZIĘKUJĘ :)

*Taca do kupienia w sklepie

Wrzuć

Pin It

sobota, 14 stycznia 2012

Zajawka i autoreklama

Tak jak obiecałam w poprzednim poście dzisiaj będzie kilka przedmiotów (a raczej fragmentów ;), które znajdą się w mojej nowej łazience. Rzeczy te są ozdobione techniką transferu, za pomocą medium do przenoszenia zdjęć.



***
Autopromocja

Od poniedziałku mam u siebie w sklepie cudowne prace Natajki. Stoją sobie w szklanej gablotce, która wyglada jak z cukierni. Ile już ahów i ochów słyszałam na ich widok, i wcale mnie to nie dziwi, bo są przesłodkie. Kilka rzeczy już się nawet sprzedałao co mnie ogromnie cieszy :) 


Wrzuć

wtorek, 10 stycznia 2012

Broszki

czyli zabawa drukarką. Pochwalę się nieskromnie, że pod choinkę dostałam drukarkę i to nie byle jaką, ale laserową. Było to moim takim małym marzeniem, bo miałam dość latania do punktu ksero z wydrukami. Jak to bywa z wymarzoną zabawką trzeba sie nią pobawić. No i się bawię, drukuję na różnych papierkach, a ostatnio spróbowałam na drukować na płótnie. Próby okazały się udane i tak powstały te oto broszki


I jeszcze kilka uwag dot. poprzedniego posta i komentarzy. Otrzymałam kilka wiadomości z zapytaniem jak robić transfery na materiale. Zajrzyjcie na blog Deco-Pasji, Marta przygotowała fajny tutek jak robić transfery .
Marto, transferów na ścianach niestety nie będzie (nad czym ubolewam, ale szanowny M zagroził, że nie tknie palcem i nici z remontu by były, więc uległam). Transfery pojawią się za to na różnych przedmiotach zdobiących pomieszczenie. W kolejnym poście wrzucę zajawkę kilku już gotowych prac.
Dziękuję Wam za wszyściutkie czułe słówka i do następnego
Agnieszka

*Broszki do kupienia w sklepie

Wrzuć

Pin It

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Uległam

i ja, transferom. Tzn. transfery za pomocą medium już dawno wypróbowane i stosowane z powodzeniem, przy użyciu nitro lub acetonu powstało dopiero kilka prac. Transfer robiłam na czarno - białym wydruku, ale  kolorowy już czeka w kolejce. I potwierdzam to co dziewczyny piszą na swoich blogach, metoda ta jest bardzo łatwa i efektowna.
O transferach jeszcze usłyszycie ode mnie. W najbliższym czasie planuję mały remont i mam zamiar użyć ich do dekoracji wnętrza, ale to dopiero za jakieś 2-3 tygodnie.

transfer na drzewie przy pomocy medium



transfer na materiale (poszewki na podusie) przy pomocy acetonu



*Pudełka i poszewki do kupienia w sklepie
Pin It

sobota, 7 stycznia 2012

Kaboszony

znowu w użyciu. Tym razem w naszyjnikach. Szkiełka podkleiłam papierem co scrapu i nalepiłam na bazę wyciętą z filcu lub skóry.







Wszystkim tu zaglądającym i komentującym bardzo dziękuję. Buziaczki, Agnieszka

*Wisiory do kupienia w sklepie
Pin It