Ten blog jest "przedłużeniem sklepu". Znajdziesz tu prace mojego autorstwa, które są lub były do nabycia w sklepie stacjonarnym. Gdybyś chciała kupić którąś z prac lub zamówić podobną napisz mi proszę o tym w komentarzach pod postem lub e mailem sagart@interia.pl , na pewno odpiszę :)

Agnieszka



wtorek, 26 czerwca 2012

(post dla wytrwałych)...Trochę scrapków,

które powstały ostatnimi czasy, a nie zdążyłam ich pokazać. Ilość prawie, że hurtowa bo nazbierało się tego.

Zaczynamy oczywiście od moich ulubionych boxów






Kolejne są notesy






I kończymy kartkami




Mogłabym jeszcze tak długo wklejać, ale oszczędzę Was trochę i reszta będzie w kolejnym poście.
Dziękuję bardzo za miłe komentarze pod poprzednim postem, życzę dużo słoneczka, A.

sobota, 23 czerwca 2012

Herbaciarka,

powstała kilka dni temu czyli w sezonie na truskawki, dlatego motyw na niej powiązany tematycznie. Bardzo podoba mi się ta forma pudełka na herbatę. Może trochę mało praktyczna (herbata powinna być przechowywana w zamknięciu), ale jeśli ktoś pija dużo tego napoju to nie zdąży ona wywietrzeć.




Dziękuję za Wasze wizyty i zostawiony ślad, Agnieszka

niedziela, 17 czerwca 2012

Karteczki i ... na bierzmowanie

    Jakoś ten dzień zaczął mi się tak leniwie i  nie mam planów na niego. Chłopaki pieką ciacho, a ja się zmobilizowałam i postanowiłam coś tu skrobnąć.
    Dzisiaj będą kartki na bierzmowanie, robione na zamówienie

dla dziewczyn 



dla chłopców



Oraz pudełeczko (nie krzyczeć ;)) dla chłopaka




No i to tyle na co pozwolił mi mój leń.  Idę kawkę sobie zrobić, może wyję dzisiaj na prostą :)
Dziękuję jeszcze za odwiedziny, witam nowych obserwujących i miłej niedzieli życzę.
Agnieszka

P.S. Odkryłam coś takiego co się "czytnik google" nazywa (pewnie Ameryki nie odkryłam) i teraz czytam wszyściutkie obserwowane blogi i jestem na bieżąco. Gorzej z komentarzami, ale na to jeszcze nic nie wymyślili ;)

wtorek, 12 czerwca 2012

W przerwie

meczu (tak, tak i mnie się udzieliło szaleństwo euro ;)) wrzucam ostatnio powstałe chusteczniki.





Wrócę jeszcze do euro. Ostatnio usłyszałam o fajnym sposobie oglądania meczów (właśnie testujemy). Włączamy telewizor, wyłączamy fonię, ustawiamy radio na Jedynkę i słuchamy jak komentuje Tomasz Zimoch. Zabawa gwarantowana! Podaję linka http://www.polskieradio.pl/Player?id=-1  może jeszcze ktoś dzisiaj zdąży posłuchać. A TUTAJ poprzednie komentarze, słucha się ich jak najlepszego kabaretu.

czwartek, 7 czerwca 2012

W "piłkoszał"

wpadają jedni, głównie przedstawiciele gatunku męskiego, ja natomiast wpadłam w "boxoszał". Dzisiaj kolejne 2  na ślub (jestem wyrozumiała i aplikuję Wam małe dawki ;)).




Zdjęcia coś nie bardzo, ale chyba robiłam je na szybko, więc efekt jest jaki jest.
 Dla wszystkich czytających i oglądających miłego wieczoru(a?) życzę, Aga.

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Pamiątki z wakacji,

 ale z ubiegłego roku. Całą rodzinką bawiliśmy się w Jastarni no i oczywiście skarbów natury przywieźliśmy cały kosz. Przeleżały tak prawie rok, wreszcie zlitowałam się nad garstką z nich i tak powstała ta oto pamiątka w formie obrazu. Na podobraziu transfer ze zdjęcia (a na zdjęciu moje młodsze dziecię), dookoła piaseczek z plaży, nazbierane z rana muszelki (rozgwiazdy to już zakup w nadmorskim sklepiku;)), trochę deku i gotowe.


piątek, 1 czerwca 2012

Kolejne pudełeczka,

tym razem ślubne.









Jeszcze poruszę sprawę o której zrobiło się głośno w sieci. Większość słyszała pewnie już (ci co nie w temacie mogą przeczytać TUTAJ ) o tym co zrobili ( celowo nie piszę kto, bo mogę zostać posądzona o potwarz) BabciGosi, jej wnuczkowi, rodzinie i wielu ludziom dobrego serca. Długo myślałam dzisiaj nad tym, nad absurdami, nad zawiścią, nad głupotą. Wniosek nasunął mi się jeden, nie potrzebujemy  ACTA żeby zgotować sobie piekło. Strasznie to smutne, liczę tylko że przyjdzie opamiętanie i nie zaszczujemy się nawzajem.
Z ogromna nadzieją w sercu pozdrawiam Was gorąco, Agnieszka