Ten blog jest "przedłużeniem sklepu". Znajdziesz tu prace mojego autorstwa, które są lub były do nabycia w sklepie stacjonarnym. Gdybyś chciała kupić którąś z prac lub zamówić podobną napisz mi proszę o tym w komentarzach pod postem lub e mailem sagart@interia.pl , na pewno odpiszę :)

Agnieszka



czwartek, 27 września 2012

Zdradziłam

mój ukochany decu :) Na rzecz koralików, o ja niedobra ;) Ale wiem, że ta zdrada jest chwilowa, zawsze szybciej czy póżniej wracam do drewienek i serwetek. Teraz też tak będzie, już pod ścianą piętrzy się stos pudełeczek, deseczek a i jeszcze chwila i bombeczki się zaczną.
A tu dowody zdrady




Pozdrawiam wszystkich zaglądających (pomimo że...ach co tu dużo mówić)
Agnieszka

sobota, 15 września 2012

Pora się ujawnić :)

Mogę wreszcie pokazać to co zajmowało i zajmuje mnie ostatnimi czasy. Mogę pokazać, bo zdjęcia wreszcie wychodzą sensownie. Weszłam w posiadanie namiotu bezcieniowego i teraz robienie zdjęć biżuterii to sama przyjemność.
A to co mnie wciągnęło na dobre to haft koralikowy. Każdą wolną chwilkę, łącznie ze znaczną częścią nocy,  spędzam z igłą  w ręku. Dzisiaj pokażę pierwsze prace, jest w nich wieeele niedociągnięć i błędów, ale wytrawle ćwiczę  i jest coraz lepiej :).








wtorek, 11 września 2012

Lawendowe woreczki

Ja nie wiem co robię nie tak, ale mam coraz mniej czasu. Dosłownie na wszystko. I na obowiązki o przyjemnościach nie wspomnę. Czy to z wiekiem przychodzi, że człowiek potrzebuje coraz więcej czasu na wykonanie niektórych czynności? ;( No i dzisiaj będzie bardzo szybki wpis, booczywiście nie mam czasu (sterta papierów leży do wypełnienia :()
A zatem tytułowe woreczki z lawendą, uszyte z płótna bawełnianego, naszyty motyw to wydruk na płótnie. Szkoda, że nie mogę pokazać Wam jak pachną bosko :)





Buziole, Agnieszka

sobota, 1 września 2012

Komódka

czyli ciąg dalszy prac z przeszłości, gdyż moje ręce  dalej zajęte są czymś innym. Niestety nie mogę pokazać efektów, a to z tak przyziemnego powodu jakim jest brak sprzyjających warunków do zrobienia dobrych zdjęć. Mam nadzieję, że już niedługo się to zmieni.
A teraz komódka. Szufladki w niej zdekupażowałam papierem, który sama stworzyłam (w komputerze ) z kilku różnych obrazków, obudowę natomiast pomalowałam  na brąz i pobieliłam. Na koniec całość  potraktowałam patyną i matowym lakierem.




Dziękuję za Wasze odwiedziny i liczę na więcej :). Agnieszka