Ten blog jest "przedłużeniem sklepu". Znajdziesz tu prace mojego autorstwa, które są lub były do nabycia w sklepie stacjonarnym. Gdybyś chciała kupić którąś z prac lub zamówić podobną napisz mi proszę o tym w komentarzach pod postem lub e mailem sagart@interia.pl , na pewno odpiszę :)

Agnieszka



czwartek, 21 lutego 2013

Laleczki

dzisiaj, chociaż miało być o jajach (zdjęć nie ma kto obrobić). Już dawno za mną chodziły te lalunie, ale jakoś nie było okazji, żeby się z nimi zmierzyć. Ale nadszedł nagle ten czas i powstały od razu 3. Nie wykluczam kolejnych, tylko musi mnie znowu najść :)





* lale mają ok. 25 cm wysokości

Pozdrawia kaszląca i prychająca A.

niedziela, 17 lutego 2013

No to zaczynamy

z jajami. Dotarły do mnie już wydmuszki i gęsie i strusie (DO NABYCIA RÓWNIEŻ W SKLEPIE), więc sezon Wielkanoc 2013 uważam za otwarty. Przez ten czas będę Was zamęczać pracami z jajem w roli głównej, a że uwielbiam zdobić pisanki, więc naprawdę może być tego dużo. Na początek szkatułka z jaja strusiego. Najpierw bałam się pracy z tą materią, bo wiadomo jajko to jajko, zbić się potrafi. Ale po tej pierwszej pracy mogę powiedzieć, że twarda ta skorupa jest bardzo i bać się nie ma czego.





Tworząc tę szkatułkę wzorowałam się na pięknych pracach Sylwii. Zajrzyjcie do Niej i zobaczcie jakie cuda tworzy.

Życzę udanego tygodnia, Agnieszka

środa, 6 lutego 2013

Biżuty jeszcze raz

Dzisiaj znowu biżuteryjnie, bo akurat mam kilka zdjęć już obrobionych, więc szybciutko mogę je wstawić. Otrzymuję często pytania jak zrobić taką czy inną pracę, więc postanowiłam pod zdjęciami umieszczać linki do tutków pt.jak to jest zrobione (jeśli oczywiście takie są).






***



***




***

Mam nadzieję, że pomogą Wam te linki.

Buziole wielkie, Agnieszka

sobota, 2 lutego 2013

Krótki

acz treściwy post. Po chwilowym spowolnieniu tempa znowu muszę nabierać rozpędu z pracą. Zamówienie goni zamówienie, w głowie roją się pomysły, więc trzeba zakasać rękawy i brać się za robotę :)
Na dzisiaj przewidziałam trochę biżuteryjek, które powstają ciągle i ciągle, przeważnie nocą co skutkuje  nieustannym ziewaniem w dzień :)










Dziękuję Tym, którzy jeszcze do mnie zaglądają, pomimo...
Życzę kolorowych snów, A.